Wyzwolenie Puław jesienią 1918 roku

   r. (środa), godz. 18:00    Brak komentarzy do Wyzwolenie Puław jesienią 1918 roku

rozbrajanie-niemcow-baginski

Przełom października i listopada 1918 r. był bardzo burzliwym okresem w dziejach Europy. Dobiegała kresu Wielka Wojna, nazwana później przez historyków I wojną światową, wraz z którą skończył się pewien okres w dziejach ludzkości. Na zgliszczach dawnych mocarstw zaczęły powstawać nowe państwa, odrodziła się także Polska.

Puławy zostały wyzwolone już w pierwszych dniach listopada dzięki udanej akcji Polskiej Organizacji Wojskowej. Utworzył ją w sierpniu 1914 r., zatem już po wybuchu I wojny światowej, Józef Piłsudski niedowierzający swoim dotychczasowym sojusznikom, czyli Rzeszy Niemieckiej oraz Monarchii Austro-Węgierskiej. Polska Organizacja Wojskowa miała charakter tajnej organizacji wojskowej i została powołana do walki z zaborcą rosyjskim.

W Puławach sformowaniem grupy Polskiej Organizacji Wojskowej zajął się w 1917 r. Władysław Szczypa, późniejszy poseł na Sejm. Oficjalnie funkcjonowała jako Towarzystwo “Piechur”, dzięki czemu istniała możliwość prowadzenia okresowo legalnych ćwiczeń bojowych. Trening musztry przeprowadzano w parku książąt Czartoryskich w bezpośredniej okolicy Świątyni Sybilli, zaś w lesie za przejazdem kolejowym był w okresie letnim obóz szkoleniowy.

Wieczorem 1 listopada 1918 r. Władysław Szczypa, pełniący obowiązki komendanta puławskiej grupy Polskiej Organizacji Wojskowej, otrzymał z komendy okręgu rozkaz rozbrojenia garnizonu austro-węgierskiego stacjonującego w Puławach i oddziału niemieckiego we wsi Wólka Profecka. Garnizon austro-węgierski w mieście tworzył wówczas 118 batalion etapowy Landszturmu (formacja pospolitego ruszenia) i 1081 tabor. Z kolei w pobliskiej Wólce Profeckiej stacjonowała kompania niemiecka, której zadaniem była ochrona mostu kolejowego na rzece Kurówka.

O godzinie 14 w Dzień Zaduszny 1918 r. członkowie Polskiej Organizacji Wojskowej ze swoim dowódcą Władysławem Szczypą przystąpili do realizacji rozkazu z dnia poprzedniego. Najpierw rozbrojono kompanię niemiecką na Wólce Profeckiej, która stanowiła dużo większe zagrożenie niż zrewoltowany oddział austro-węgierski w Puławach. Następnie rozbrojono wojska stacjonujące w mieście, zlikwidowano posterunki powiatowej żandarmerii i komendy wojskowej i w ten oto sposób kontrolę nad miastem przejęli Polacy. Dla Puław był to pierwszy dzień wolności.

Współcześnie znacznej większości Polaków pierwsze listopadowe dni kojarzą się z corocznymi wizytami na grobach bliskich. Jednakże 93 lata temu było inaczej, po wielu dziesiątkach lat odradzała się Polska, naród wykorzystał sytuację geopolityczną i wybił się na niepodległość. Oczywiście nie obyło się bez ofiar śmiertelnych.

We Włostowicach na placu przy kościele pw. Świętego Józefa znajduje się pomnik w formie kolumny poświęcony poległym i pomordowanym obrońcom ojczyzny w latach 1915-1920 z terenu miasta Puławy. Na szczycie tej kolumny znajduje się rzeźba ukazująca orła rwącego łańcuch. Pomnik powstał prawdopodobnie w okresie 1919-1925, został odbudowany w 1981 r. Natomiast historia wyrzeźbionego orła jest jeszcze ciekawsza i sięga czasów księżnej Izabeli Czartoryskiej.

Grafika w nagłówku: reprodukcja obrazu “Rozbrajanie Niemców w Warszawie” autorstwa Stanisława Bagińskiego namalowanego w 1939 r. i będącego w zbiorach Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.