2015-06-09_0038

Photoday w Zakładach Azotowych „Puławy”

kultura

Portale internetowe naszemiasto.pl są organizatorami plenerów fotograficznych, na których spotykają się miłośnicy fotografii, zarówno amatorzy, jak i profesjonaliści. Plenery odbywają się w różnych miastach na terenie całej Polski, często w miejscach na co dzień niedostępnych dla zwykłych obywateli. We wtorek 9 czerwca odbył się właśnie tego typu plener na terenie Zakładów Azotowych „Puławy”. Uczestniczyło w nim kilkanaście osób, a wśród nich i ja.

Puławski Photoday rozpoczął się późnym popołudniem, a zakończył już wieczorową porą. Dla mnie była to pierwsza w życiu wizyta na terenie Zakładów Azotowych. Przez ostatnie kilka lat miałem możliwość oglądania wielu zdjęć prezentujących budowę i pierwsze lata działania tego kombinatu chemicznego, których autorem jest nieżyjący już Stanisław Papciak – świetny puławski fotograf. Poznałem go w 2007 r. i muszę przyznać, iż bardzo pomógł mi w pierwszych miesiącach, kiedy zakładałem puławską Pracownię Dokumentacji Dziejów Miasta. Tak więc wizyta na terenie Zakładów Azotowych „Puławy” była dla mnie dosyć emocjonalnym przeżyciem. Tym bardziej, że jeden z wpisów na blogu poświęciłem powstaniu tej fabryki.

Tuż po przekroczeniu bramy zakładowej każdy z uczestników otrzymał maskę przeciwgazową oraz instrukcję zawierającą zasady bezpiecznego poruszania się po terenie. Udaliśmy się na szczyt wieży granulacyjnej, gdzie z wysokości ok. 130 metrów fotografowaliśmy teren całej fabryki. Następnie zwiedziliśmy niedawno uruchomiony magazyn amoniaku. Pogoda dopisała, a mi udało się zrobić ponad 300 zdjęć, z czego poniżej prezentuję 116. Poza ujęciami na infrastrukturę zakładową skupiłem się też na najbliższej okolicy. Z wieży granulacyjnej widać było bowiem m.in. wieżowiec w Dęblinie na osiedlu Lotnisko (gdzie mieszkałem przez kilka lat), zabudowę miejską Puław, most im. Jana Pawła II, cmentarz komunalny przy ul. Budowlanych, okoliczne wsie, rzekę Wisłę. Udało mi się też zrobić jedną selfie. ;-)

Tradycyjnie żadna z moich fotografii nie była poprawiana programami Photoshop oraz Lightroom.